IDD
04
Paź
2018
IDD – co to jest i dlaczego jest dla nas ważne?

IDD (Insurance Distribution Directive) to dyrektywa, którą do swojego prawa muszą włączyć wszystkie państwa Unii Europejskiej. 1 października weszła polska ustawa, która tę dyrektywę wprowadza. Co to oznacza? Przepisy dotyczą wprawdzie przede wszystkim pracy pośredników ubezpieczeniowych (agentów, brokerów), ale sporo zmieniają dla nas – klientów. Dzięki nim łatwiej nam będzie wybrać odpowiednie ubezpieczenie.

Czy zdarzyła ci się kiedyś sytuacja, w której kupując ubezpieczenie, zastanawiałeś się, jak zadziała ono w momencie szkody? Czy na pewno jego zakres jest wystarczająco szeroki, by cię chronić? Nowa ustawa poprawiając system i jakość przekazywania informacji o ubezpieczeniu ma poprawić informacje przekazywane klientom i pozwolić ci wybierać oferty znacznie lepiej dopasowane do potrzeb.

Nowe przepisy dotyczą dystrybucji ubezpieczeń. Zgodnie z nimi klienci– bez względu na wybrany kanał dystrybucji, czyli to, czy kupują ubezpieczenie u agenta, czy na stronie internetowej – mają prawo do takiej samej, rzetelnej informacji dotyczącej produktu. Co to znaczy?

IDD – nowe obowiązki agentów

Ustawa nakłada nowe obowiązki na agentów, by lepiej chronili interes klientów, lepiej informowali cię o produktach i by sprzedaż dzięki temu stała się dla ciebie łatwiejsza i bardziej przejrzysta. Przy zakupie ubezpieczenia powinieneś dostać dokument, w którym w jasny i prosty sposób dowiesz się, jakie są najważniejsze cechy danego ubezpieczenia. Od jakich ryzyk cię chroni, jaki jest jego zakres, jaka jest suma ubezpieczenia, czyli maksymalna kwota, do której odpowiada ubezpieczyciel oraz jakie są wyłączenia, czyli w których przypadkach ubezpieczenie nie zadziała. Zanim dostaniesz taką informację, czeka cię rozmowa z pośrednikiem lub odpowiedź na kilka pytań, gdy kupujesz ubezpieczenie przez Internet.

Rozmowa u agenta

Agenci mają obowiązek dokładnie i precyzyjnie dobierać oferty ubezpieczeń tak, aby były one możliwie najlepiej dopasowane do oczekiwań i potrzeb klientów. Musi być to poprzedzone rzetelnym i szczegółowym wywiadem.

Myślisz, że to będzie strasznie uciążliwe i teraz u agenta będziesz znacznie dłużej niż dotychczas? Nie! To potrwa kilka minut – w zależności od tego, jak skomplikowane ubezpieczenie jest ci potrzebne i od tego, czy sprawnie będziesz odpowiadać na pytania.

Odpowiadajmy na pytania!

Ułatw więc pracę pośrednikom dobrze przygotowując się do rozmowy. Jeśli chcesz ubezpieczyć np. mieszkanie, przypomnij sobie, jaki ma metraż, ile kosztowało, jakie są w mieszkaniu elementy stałe, na ile szacujesz ruchomości, które zgromadziłeś. To tylko z pozoru proste pytania! Zdarza się, że gdy nieprzygotowani idziemy na rozmowę z agentem, takie pytania nas zaskakują i zamiast odpowiadać pewnie, …. zgadujemy. A przecież chodzi tu o dobranie jak najlepszej ochrony dla twojego majątku.

A jeśli nie wiesz przed spotkaniem z agentem, co powinieneś wziąć pod uwagę – spokojnie. Agent wie, o co zapytać, po prostu odpowiadaj zgodnie z posiadaną wiedzą na pytania, które służą jak najlepszemu doborowi oferty do potrzeb. I podobnie postępuj przy zakupie internetowym – tych pytań nie można pominąć.

Agenci – doradcy klientów

Dzięki nowym przepisom agenci staną się w pewnym stopniu doradcami klientów, a nie tylko sprzedawcami ubezpieczeń.

Po co nam informacja o sposobie wynagradzania?

Zgodnie z ustawą, agenci będą mieli również obowiązek informowania o sposobie wynagradzania – czy jest to np. system prowizyjny, czy otrzymują stałą kwotę wynagrodzenia, bez względu na liczbę i rodzaj sprzedanych ubezpieczeń. Sposób wynagradzania agenta nie może być sprzeczny z obowiązkiem działania w najlepiej pojętym interesie klienta. W tym wynagrodzenie agenta nie może stanowić zachęty do oferowania produktu, który w mniejszym stopniu niż inny oferowany produkt odpowiadałby potrzebom klienta.

Jednak ta informacja nie powinna mieć wpływu na to, czy wybierzesz dany produkt, czy nie. To zrozumiałe, że pośrednicy ubezpieczeniowi pobierają wynagrodzenie za swoją pracę. Jasna informacja o tym ma pokazać, jaka jest relacja między pośrednikiem a danym zakładem ubezpieczeń.

Czy możemy mieć pewność, że agenci dobrze nas o wszystkim poinformują?

Aby podnieść swoje kwalifikacje i lepiej przygotować się do pracy, agenci ubezpieczeniowi będący osobami fizycznymi, osobiście wykonujący czynności agencyjne (jak też każda osoba wykonująca czynności agencyjne w imieniu agenta ubezpieczeniowego) raz w roku będą musieli przejść obowiązkowe szkolenia zawodowe, w wymiarze 15 godzin.

Czy w takim razie nie trzeba czytać OWU?

Nigdy w życiu! To, że dzięki nowej ustawie, proces zakupu ubezpieczenia staje się dla ciebie bardziej przejrzysty i że dostaniesz wystandaryzowany dokument dotyczący kupowanego ubezpieczenia, nie znaczy, że możesz nie czytać pełnej umowy ubezpieczenia. A ta zawiera ogólne warunki ubezpieczenia, które są bardzo istotną, szczegółową informacją, jak ubezpieczenie działa. Umowy trzeba czytać – nic cię od tego nie zwalnia, choć prawo unijne bardzo w tym wypadku ułatwia nam życie. I pamiętaj, że jeśli cokolwiek budzi twoje wątpliwości, dopytuj. Po drugiej stronie siedzą doradcy, którzy mają obowiązek wszystko tak przedstawić, byś był pewien, co do swoich decyzji.