jade bezpiecznym autem
03
Lut
2020
Jadę bezpiecznym autem: co i jak sprawdzić w samochodzie przed długą podróżą?
,

Jesteś doświadczonym kierowcą. Nie musimy cię przekonywać, że stan techniczny auta ma duże znaczenie dla bezpieczeństwa jazdy. Sprawne hamulce, dobra widoczność, odpowiedni poziom oleju, płynu chłodniczego. Warto to sprawdzić, zwłaszcza przed długą podróżą. Jak przygotować się do jazdy? Weź udział w akcji „Jadę bezpiecznym autem”.

Jadę bezpiecznym autem: dla kierowców w Warszawie

5 i 6 lutego możesz za darmo zrobić przegląd techniczny auta – 5 lutego podjedź na stację Zespołu Szkół Samochodowych i Licealnych nr 1 na Ochocie, przy Szczęśliwieckiej 56 w godz. 8.00-18.00, a 6 lutego w godz. 9.00-17.00 na stację kontroli pojazdów przy Conrada 29 b i Al. Krakowskiej 15. Zapraszamy na akcję „Jadę bezpiecznym autem”!

Zaplanuj przegląd!

Odwozisz dzieciaki na zimowisko? Masz ochotę na wypad na narty? Nie wystarczy, że wrzucisz walizki do bagażnika, a narty na dach. Musisz przygotować odpowiednio samochód i siebie do długiej trasy. Samochodem najwygodniej, ale nie jedź „na wariata”, zmęczony, prosto po pracy w piątek po południu. Zacznij przygotowania od auta. Najważniejsze rzeczy sprawdzisz z powodzeniem sam, możesz też dla pewności podjechać do serwisu, w którym zrobisz sezonowy przegląd samochodu. Wielu dilerów oferuje takie przeglądy promocyjnie. Możesz skorzystać też ze stacji diagnostycznej. Zaplanuj to jednak na kilka dni przed wyjazdem.

„Warto sprawdzić stan techniczny auta przed dalszą podróżą. Znajdź na to chwilę. Ciśnienie w oponach, poziom oleju, czyste szyby i reflektory to ważne elementy twojego bezpieczeństwa. Zły stan techniczny bywa przyczyną bardzo poważnych wypadków. Kierowcy często bagatelizują drobne usterki, a to się może tragicznie skończyć” – mł. insp. Piotr Jakubczak, Wydział Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji.

Sprawdź poziom płynów eksploatacyjnych

Podstawowe płyny, których poziom warto sprawdzić przed podróżą, to:

  • olej silnikowy,
  • płyn chłodniczy,
  • płyn hamulcowy,
  • płyn do spryskiwaczy.

Poziom oleju

Sprawdzasz na bagnecie pomiarowym na zimnym silniku. Na bagnecie oznaczono poziom minimum i maksimum. Gdy jeździsz stosunkowo nowym autem, na liczniku masz kilka tysięcy, a nie kilkadziesiąt przejechanych kilometrów, może ci się wydawać, że sprawdzanie poziomu oleju jest niepotrzebne. Teoretycznie nic się nie powinno stać w kolejnej podróży. Jednak, współczesne, często wysilone silniki, potrafią zużywać olej i dobrze jest regularnie sprawdzać jego poziom.

Gdy poziom oleju okaże się niewystarczający, ekonomiczna i bezpieczna dla silnika jazda nie będzie możliwa. Musisz wiedzieć, jaki olej jest polecany przez producenta pojazdu i jakiego oleju użyto podczas ostatniego serwisu auta. A znając swój samochód, wiesz, czy warto wozić ze sobą litr oleju na zapas w dalekie podróże czy nie.

Płyn chłodniczy

Uzupełniaj, gdy jego poziom spadnie poniżej minimum lub do minimum się zbliża. To jeden z ważniejszych płynów eksploatacyjnych. Z jednej strony chroni silnik przed przegrzaniem, a z drugiej odpowiada za sprawne działanie układu ogrzewania wnętrza, co szczególnie zimą, nie jest bez znaczenia. Musi mieć odpowiednie parametry, by dobrze to zadanie spełniać. Najlepiej kupić gotowy do użycia płyn, a nie koncentrat i dolewać zawsze ten sam rodzaj płynu.

Ważne! Płynu chłodniczego nie zastępuj wodą. Wodę do układu chłodzenia można wlać wyłącznie w sytuacji awaryjnej. Do tego celu najlepiej użyć wody destylowanej. Stałe zastępowanie płynu chłodniczego wodą może doprowadzić do poważnych usterek.

Płyn do spryskiwaczy

Warto pamiętać o dostosowaniu rodzaju płynu do warunków pogodowych. Zimą wybierz zimowy! A jeśli myślisz właśnie, że przesadzamy z takimi oczywistymi poradami, przypomnij sobie, jak czyściłeś szyby śniegiem, bo nic nie było widać, a do następnej stacji zostało ci kilkadziesiąt kilometrów. W tym roku nie licz na śnieg. Klimat się zmienia.

Płyn hamulcowy

Samodzielnie możesz także sprawdzić jego poziom w odpowiednio oznaczonym   zbiorniku. Niedostateczny poziom lub brak płynu mogą wpłynąć na skuteczność lub niezadziałanie hamulców, co może się skończyć tragicznie. Ubytek płynu hamulcowego z reguły wiąże się z nieszczelnością układu hamulcowego. Sprawdź jak najszybciej przyczynę w serwisie!

W samochodzie ważne są też: olej w skrzyni biegów czy płyn wspomagania kierownicy. Sprawdzeniem ich poziomu i ewentualną wymianą powinni jednak zająć się specjaliści. Jeśli więc czujesz, że coś tu może być nie tak, jedź do warsztatu. Przed bardzo długą podróżą sprawdź w serwisie najważniejsze podzespoły – stan hamulców, pasków, zawieszenia, wydechu, układu chłodzenia. Samochód zawsze może cię zawieść, ale lepiej ograniczaj to ryzyko.

Ciśnienie w oponach

Kolejny element do sprawdzenia przed podróżą to poziom ciśnienia w oponach. To ma bezpośredni wpływ na zużycie paliwa i na bezpieczeństwo jazdy. Za niskie ciśnienie ogranicza możliwość wykonania na drodze gwałtownego manewru i wydłuża drogę hamowania. Zimą powinieneś mieć wyższe ciśnienie o ok. 0,2 bara. Sprawdź dokładnie, jakie ciśnienie zaleca producent. Informację znajdziesz na specjalnej naklejce na słupku bądź progu auta, w schowku samochodowym albo przy klapce wlewu paliwa. Możesz też  to sprawdzić w instrukcji obsługi.

Ciśnienie w oponach powinieneś kontrolować częściej niż przed długimi wyprawami, zwłaszcza gdy temperatura powietrza często się zmienia – w nocy mróz, w ciągu dnia plus 5 stopni.

Koniecznie sprawdź, czy producent twojego samochodu uzależnia ciśnienie w oponach od tego, czy jedziesz załadowany po sufit, czy pustym autem. Taką informację też znajdziesz na nalepce lub w instrukcji obsługi pojazdu.

Oświetlenie

Sprawdź światła stopów, do jazdy dziennej, drogowe, mijania, przeciwmgielne, kierunkowskazy. Czy włącza się światło automatycznie, gdy cofasz? Pamiętaj, że w niektórych krajach policja sprawdza, czy kierowca na wyposażeniu ma komplet żarówek i bezpieczników. Światła powinny być dobrze ustawione, nie możesz oślepiać innych, ani też mieć niedoświetlonej drogi. To po prostu niebezpieczne! Podjedź do serwisu lub na stację kontroli pojazdów, jeśli jeszcze tego nie sprawdzałeś.

Jak jeździć we mgle?

Jadę bezpiecznym autem: dokumenty!

Pamiętasz, że mniej więcej w lutym kończy ci się polisa. A może na początku marca? Jeszcze nie dostałeś nic od ubezpieczyciela, a może któryś z domowników wyjął list z odnowieniem polisy ze skrzynki i jeszcze ci o tym nie powiedział? Zajrzyj do polisy. Sprawdź termin. Sprawdź termin badania technicznego. Pamięć bywa zawodna, lepiej niech się nie okaże w trasie, że przegapiłeś tak ważną rzecz.

A może pomyśl o wykupieniu dodatkowej ochrony? Nie masz jeszcze AC ani dobrego pakietu assistance? To dobra okazja, by o to zadbać. I nie zapomnij o ubezpieczeniu turystycznym, jeśli wybierasz się za granicę!

Dobrze zapakuj auto

Pamiętaj o dobrym rozlokowaniu bagaży. Małe przedmioty ukryj w schowkach bagażnika. Zadbaj o to, by nic luzem nie leżało w kabinie. Dzieci wyposaż w przytulanki, nie dawaj im żadnych twardych zabawek. Na zimową podróż dołóż do bagażu koc, latarkę i saperkę. Tak, pisaliśmy, że śniegu raczej nie będzie, ale jedziesz w góry – tam pogoda może cię zaskoczyć!

Jeżeli zamontowałeś bagażnik dachowy i box, upewnij się, że są one dobrze przymocowane. Gdyby coś oderwało się podczas jazdy, byłoby naprawdę niebezpiecznie! To zagrożenie dla ciebie i innych kierowców.